Moja obecna pielęgnacja włosów

Przez pierwsze sześć miesięcy tego roku nieco zaniedbywałam swoje włosy. Stosowałam jedynie szampon, odżywkę i odżywkę b/s, czyli w moim przypadku minimum pielęgnacyjne. Raz na jakiś czas olejowałam włosy i stosowałam stylizator, ale robiłam to zdecydowanie zbyt rzadko, by przyniosło jakieś rezultaty. W efekcie moje włosy straciły skręt i trochę bardziej się puszyły. Przez ostatnie trzy miesiące przyłożyłam się do bogatszej pielęgnacji włosów. W dzisiejszym poście chciałabym pokazać, jak obecnie dbam o swoje włosy i jakie kosmetyki stosuję. Zapraszam.

Balsam do włosów suchych i zniszczonych z olejem arganowym i granatem Green Pharmacy

Już od dwóch lat (z krótkimi przerwami) staranniej przykładam się do pielęgnacji włosów. Przez ten czas przewinęło się u mnie sporo ciekawych masek i odżywek, ale ja z uporem maniaka testuję kolejne produkty. Ostatnio do kolekcji dołączył balsam do włosów suchych i zniszczonych z olejem arganowym i granatem Green Pharmacy. Jak się sprawdził na moich falach?

Maska algowa do twarzy Bioamare z rumiankiem

Bardzo lubię oczyszczające maseczki na twarz, które jednocześnie delikatnie nawilżają skórę. Co jakiś czas testuję kolejne kosmetyki, nie lubię ograniczać się do jednego produktu. Kilka miesięcy temu trafiłam w Tesco na półkę z kosmetykami naturalnymi i wybrałam dla siebie maskę algową Bioamare z rumiankiem do cery naczynkowej. Jak się sprawdziła? Zapraszam do recenzji.

Biolove mgiełka do ciała o zapachu mango

Nie wyobrażam sobie lata bez mgiełek do ciała. Świetnie odświeżają i orzeźwiają, a czasem także koją naszą skórę. Używam ich dość często, praktycznie rezygnuję wtedy z perfum. Tego lata towarzyszyła mi m.in. mgiełka do ciała Biolove  o zapachu mango. Jak się sprawdziła?

Pomysły na prezent dla chłopaka na każdą kieszeń


Ostatnio mam małe zaległości w blogowaniu spowodowane kilkoma zmianami w moim życiu. Jak większość z Was wie, 2 września wyszłam za mąż. Kilka dni później wyjechaliśmy na tydzień w góry, a po powrocie czekała mnie jeszcze przeprowadzka. Teraz aklimatyzuję się w nowym miejscu i powoli wracam do rzeczywistości, a także blogowania. Z racji tego, że zbliża się Dzień Chłopaka, chciałabym przedstawić Wam kilka propozycji na prezent dla ukochanego, kolegi, brata czy innego osobnika płci męskiej ;). Na wstępie zaznaczę, że nie jestem fanką drogich prezentów (choć są wyjątki), dla mnie bardziej liczy się gest i to by prezent pasował do danej osoby. Oczywiście wszystkie te prezenty można podarować także z innej okazji – urodzin, rocznicy, Gwiazdki czy tak po prostu bez specjalnej okazji – takie prezenty są szczególnie miłe.

Kącik filmowy – sierpień 2017


Raz na jakiś czas chciałabym podzielić się z Wami ciekawymi filmami, które obejrzałam. Mam nadzieję, że taka seria Was zainteresuje. Sama lubię czytać takie wpisy na innych blogach. W sierpniu przeważają komedię, jako że szukałam czegoś na rozluźnienie. Jak wiele z Was wie w sobotę wychodzę za mąż, mam wiele przygotowań na głowie, do tego dochodzi stres związany z ceremonią. No, ale nie o tym dziś chciałam pisać. Zapraszam więc na kącik filmowy.

Żurawinowy płyn micelarny GoCranberry

Lubię delikatne, ale przy tym skuteczne kosmetyki. Wbrew pozorom jest ich bardzo wiele na rynku. Niestety nie brakuje również produktów, które nie spisują się tak jak powinny lub nawet szkodzą naszej skórze. Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o płynie micelarnym GoCranberry. Do której kategorii bym go zaliczyła? Zapraszam do recenzji.